Fiat Dino 2000 – Dwa oblicza turyńskiego arystokraty

0
14

Firma FIAT, kojarzona jest najczęściej z autami miejskimi, masowymi, ot zwyczajnie budżetowymi. Tak miało być od początku jej powstania i to na tych założeniach zbudowała swoją potęgę. Ich oczywistą zasługą, było to że w połowie XX w. spełniali marzenia całych społeczeństw do poczucia wolności jaką dawało posiadanie własnego środka lokomocji. Ale FIAT ma także na swoim koncie modele zupełnie do tego stereotypu nie pasujące. Pomijając sympatyczne ale z oczywistych względów mniej praktyczne kabriolety [choćby Fiat 124 sport spider, GI 75], albo wersje usportowione przez firmę Abarth. Prawdziwą ,,arystokracją” wśród wszystkich modeli marki z Turynu, są auta nietuzinkowe lub prototypy, które niemal od razu stały się ikonami światowej motoryzacji. Szczególnie jeżeli chodzi o prototypy, FIAT potrafił ,,zaszaleć” i to nawet bardzo. Oto kilka przykładów: w 1910 zbudowali model S76 tzw. ,,Best of Turin”, co nie dziwi skoro zamontowano tam silnik o pojemności 28,5 litra, tak to nie pomyłka, który, już wtedy, potrafił rozpędzić to monstrum do 200 km/h! Kolejny to ,,Mefistofele” z 1924, tu już nazwa mówi sama za siebie [pojemność 21,7 litrów], którym pobito światowy rekord prędkości, zanotowano wtedy 235 km/h. Tylko pomyślcie jakie były w tamtych czasach drogi, nie wspominając o jakości opon. Idąc parę dekad do przodu, możemy spojrzeć na kolejne auto z Turynu, które tak mocno wybiegało w przyszłość, że i dzisiaj budzi podziw. To Fiat Turbina z 1954 z napędem…odrzutowym [zgoda, pierwsze kroki na tym polu ciut wcześniej stawiał brytyjski Rover]. Auto dzisiaj możemy zobaczyć w Museo Nazionale dell’Automobile, oczywiście nie jest na sprzedaż, choć firmy aukcyjne wyceniają je na ok. 5,5 mln Euro. Wśród tej ,,arystokracji” pojawiały się także auta produkowane w większej ilości  [114 egz.], co u tego producenta można również uznać za serię prototypową. Mowa o modelu 8V produkowanym w latach 1952-54 [No właśnie nie V8, jak przystało na zwyczajowe określanie aut z widlastym ośmiocylindrowym silnikiem – FIAT w ten sposób nie chciał wchodzić w drogę Fordowi, mającemu w ofercie auta z silnikami V8]. Jeszcze rzadszą odmianą 8V [15 egz.] jest karosowana przez Ghia, a zaprojektowana przez Giovanniego Savonuzzi przepiękna wersja Supersonic wyceniana obecnie na ok. 2 mln Euro. Ciekawostka, że jeden z tych ultra rzadkich samochodów jest w posiadaniu polskiego właściciela. Auto jest w nienagannym stanie, co potwierdziła nagroda Concorso d’Eleganza Villa d’Este w 2017. Do prestiżowego grona tej ,,turyńskiej arystokracji” z emblematem Fiata, śmiało możemy zaliczyć model Dino. jest on jak najbardziej wyjątkowy mimo tego, że jego produkcja w dwóch seriach [1966-69 i 1969-73] wyniosła w sumie 6068 egz. Coupe’ i 1583 Spidera. Swoją wyjątkowość zawdzięcza zaprojektowanemu przez Ferrari silnikowi V6. No właśnie, to jedyny model Fiata, którego sercem była jednostka Ferrari. Jak do tego doszło? W połowie lat 50. ubiegłego wieku firma Ferrari, mając już swoje sukcesy w F1 i wyścigach długodystansowych, chciała zdominować także Formułę 2. Młody Alfredo [Alfredino] Ferrari jako świeżo dyplomowany inżynier namawiał ojca, by w tej klasie wyścigowej zastosować lżejsze niż ukochane przez Enzo V12. Wraz z legendarnym Vittorio Jano opracowali koncepcję sześciocylindrowej, widlastej jednostki czyli V6. Niestety w 1956 wykończony chorobą ,,l’Engegnere” jak nazywał syna Enzo Ferrari, zmarł. Od tamtej pory wszystkie silniki V6, które projektowano w Maranello zaczęto nazywać ,,Dino” honorując w ten sposób pierwotny wkład Alfredo w ich powstanie. Tego typu silniki zaczęły dokładać swoją ,,cegiełkę” do sportowych zwycięstw Ferrari także w innych kategoriach sportowych. Już w 1958 po raz pierwszy w historii auto napędzane takim silnikiem zdobyło we Francji Grand Prix F1. W 1961 dzięki Ferrari 156 V6 ,,Sharknose” Maranello wywalczyło pierwsze Mistrzostwo Świata Konstruktorów w F1. Ferrari 246 SP wyposażone w V6 dwukrotnie triumfowało w 1961 i 1962 również w rajdzie wytrzymałościowym Targa Florio. Ale skąd tu wątek fiatowski? Przyczyniła się ku temu Międzynarodowa Federacja Samochodowa [FIA], ogłaszając w 1964, że od 1967 będą wprowadzone nowe reguły uczestnictwa w wyścigach Formuły 2. Tym razem, wymagano od producentów, aby ich auta wystawione do rywalizacji, były wyposażone w silniki produkowane w co najmniej 500 sztukach rocznie. Ferrari miało gotowy silnik, lecz będąc wtedy jeszcze manufakturą zdecydowanie nie miało takich mocy produkcyjnych. Poproszono więc o pomoc Fiata, na co jego właściciel Gianni Agnelli chętnie przystał, wiedząc że rosnący w świecie prestiż silników Enzo, które zastosuje w swoich autach bardzo wzmocni wizerunek Fiata. O zawarciu tej umowy donosiła La Stampa z 2 marca 1965. Dla giganta z Turynu nie było najmniejszego problemu zbudowanie z gotowego projektu potrzebnej ilości silników, a nawet ją zwielokrotnić, szybko również zdecydowano w co ten ,,diament” opakować. Jako pierwszą zaprezentowano wersję Spider z nadwoziem projektu Filippo Sapino pracującego dla Pininfariny, miało to miejsce na turyńskim salonie samochodowym w listopadzie 1966. Niecałe pół roku później w Genewie FIAT pokazał wersję Coupe’ przygotowaną w studiu Bertone wg. projektu zaczętego już w 1963 przez Giorgetto Giugiara, a po jego przejściu do Ghia, dokończonego przez Marcello Gandiniego. Auta różniły się nie tylko stylizacją nadwozia, ale także resorowaniem tylnej osi, ciężarem, mocowaniem kół a przede wszystkim rozstawem osi. Dłuższe Coupe’, w odróżnieniu od Spidera, oferowało cztery całkiem wygodne miejsca i było wykończone bardziej prestiżowymi materiałami. Ferrari w 1967 również zdecydowało się na produkcję samochodów cywilnych gdzie montowano tą V6. Zrobili to jednak jako nowa marka – ,,Dino” [wcześniej nazywano tak tylko silniki wyścigowych Ferrari], której auta budowano równocześnie z autami Ferrari w Maranello. Dlaczego? To już oddzielna opowieść.

18 czerwca 1969 w siedzibie Fiata przy Corso Marconi w Turynie, Enzo Ferrari zbył na rzecz Fiata 50% udziałów swojej firmy, w tym też roku zaczęto produkcję drugiej serii Fiatów Dino. Zarówno w Coupe’ jak i Spiderze powiększono silnik, wprowadzając w miejsce aluminiowej jednostki 2.0 l, żeliwną 2.4 l. To poprawiło żywotność i zwiększyło moment obrotowy z 163 Nm do niemal 220 Nm , a moc wzrosła do 180 KM. Zamiast fiatowskiej skrzyni biegów zastosowano dużo korzystniejszą niemiecką ZF. Wszystkie te zabiegi wiązały się z większym ciężarem nowego modelu, co poskutkowało małą różnicą w osiągach. Najrzadszą wersją Fiata Dino jest Spider 2400, którego produkcję zakończono na 424 autach. Silnik 2.4 l oprócz oczywiście Fiata stosowano w Dino 246 GT i GTS, ale największą sławę zdobył jako jednostka napędowa kultowej Lancii Stratos HF [GI 73]. Tutaj niestety smutna wiadomość, 28 lutego br. odszedł Sandro Munari, legendarny kierowca, który właśnie Stratosem zdobył Mistrzostwo Świata w 1977.

W latach 1966-68 Pininfarina proponował jeszcze kilka wariacji stylistycznych Fiata Dino: Coupe’ Speciale i Berlinetta, których powstało po kilka sztuk oraz prototypy z karoserią shooting brake oraz chowającymi się reflektorami. Ich nazwy Parigi i Ginevra odnosiły się do wystaw motoryzacyjnych, gdzie kolejno je zaprezentowano. 

Oba dzisiejsze modele pochodzą od Laudoracing Model. Firma ta od 2013 dość często wypuszcza krótkie serie precyzyjnych replik włoskich aut. Nie inaczej jest i w przypadku moich Fiatów Dino; Coupe’ nosi numer 37 z 299 egz. natomiast Spider 04/250. Wszystkie te modele wykonane są z żywicy, więc nic w nich nie otworzymy. Niestety już od pewnego czasu coraz trudniej o inną konfigurację, no chyba że mamy naprawdę gruby portfel, by pozwolić sobie na modele metalowe sygnowane przez np. CMC czy AutoArt. Laudoracing życzą sobie, za naprawdę dobrze wykonaną pracę [projekty modeli powstają w Hagenthal-le-Bas we Francji, natomiast produkcja odbywa się w Chinach], ok. 120 Euro. Mówiąc o prawdziwym Fiacie Dino muszę przyznać, że zarówno Bertone jak i Pininfarina swoimi projektami przenieśli do nich ducha Ferrari, oj dłuuugo bym myślał, którą wersję wolałbym mieć w swoim garażu. Obie?!

 

Fiat Dino 2000 Coupe’ 

Lata produkcji:               1967 – 1969  

Ilość wyprodukowana: 3670 coupe’/1163 spider

Silnik: V6 65°

Pojemność skokowa: 1987  cm3 

Moc / obroty: 160 KM / 7500

Prędkość max: 200 km/h

Przyspieszenie 0-100 km/h (s): 8,9

Ilość biegów: 5

Masa własna: 1280 Kg 

Długość: 4507 mm 

Szerokość: 1696 mm

Wysokość 1315 mm 

Rozstaw osi:         2550 mm